Tablica
Wpadła mi w rękę analiza IQVIA, gdzie na tapet wzięto rozwój marek własnych w dwóch kanałach stacjonarnym i e-commerce.
Widać, że marki te rozwijają się w obu kanałach 📈. Oczywiście dynamika wzrostu jest wyższa w kanale tradycyjnym, ale i w internecie można zaobserwować ponad 3% wzrost.
Kompletnie mnie to nie dziwi, bo świadomość marek rodzi się z czasem. Konsument musi przekonać się, by wrócić ponownie. Jak już stanie się produktem pierwszego wyboru to droga do zakupu w internecie jest dużo krótsza.
Jest to naturalny proces, wiele marek własnych musi być wypromowanych przy I stole przez farmaceutów i dopiero wtedy klient będzie gotów świadomie zakupić kolejne opakowanie już w internecie.
Z drugiej strony wielkie sieci i ich marki własne coraz częściej same kreują swoje marki mocnymi kampaniami i zaczynają one już „bywać” w świadomości konsumentów jako te liderujące.
Pamiętajmy również o tym, że wielu mniejszych producentów marek własnych nie ma szans zaistnieć tak jak te największe w świadomości bo działają bardziej lokalnie.
Czy jesteśmy w stanie dogonić dynamikę z aptek stacjonarnych❓
Gotowość konsumentów wzrasta.
💡 Za przykład może posłużyć aspekt, którego nie mierzy ten raport marki własne, które w ogóle nie planują w swoim modelu i strategii zaistnieć w aptekach. Mam tu na myśli np. suplementy diety czy kosmetyki małych producentów. To powoduje, w mojej opinii, że niedoszacowany jest trend i wielu z nas nie potrzebuje TOP BRANDÓW, ale kierują się innymi korzyściami, które determinują nas do zakupu tych brandów w internecie.